Pierwszy dreszczowiec, który obejrzałem z przyjemnością. Nie zapomnę chyba "babci uciekającej z łopatą". Za pierwszym razem film trzymał w przyjemnym napięciu, za drugim razem też poza wspomnianym momentem, przy którym tarzaliśmy się ze śmiechu. Porządna dawka pozytywnych emocji przy pięknej historii.
sirmacik
napisał(a) o Sierociniec
Pierwszy dreszczowiec, który obejrzałem z przyjemnością. Nie zapomnę chyba "babci uciekającej z łopatą". Za pierwszym razem film trzymał w przyjemnym napięciu, za drugim razem też poza wspomnianym momentem, przy którym tarzaliśmy się ze śmiechu. Porządna dawka pozytywnych emocji przy pięknej historii.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook